Po kilku głównych rolach Brandon Peniche dokonał zwrotu w swojej karierze, biorąc udział w nowej telenoweli Televisy, "Doménica Montero". W tej historii, w której główne role grają Angelique Boyer i Marcus Ornellas , meksykański aktor wciela się Genaro Peñę, okrutnego zarządcę rancza Doméniki.

CZYTAJ TAKŻE

Kto jest kim: Poznaj bohaterów telenoweli "Doménica Montero"Angelique Boyer i Marcus Ornellas grają główne role w „Doménice Montero”, nowej telenoweli Televisy wyprodukowanej przez Carlosa Bardasano. To poruszająca historia zdrady i zemsty, miłości i odkupienia. Historia kobiety, która odkryje, że ​​jej prawdziwa siła nie pochodzi z nazwiska ani fortuny, ale ze zdolności do ponownego odrodzenia się. Dowiedz się, kto jest kim w telenoweli, której wielka premiera już w poniedziałek, 10 sierpnia o godz. 15:00 w Novelas+.telenovela.pl

„Zawsze mówiłem, że jesteśmy zwykłymi ludźmi z niezwykłą pracą. Naprawdę kocham to, co robię i zawsze starałem się przekraczać własne granice, aby jutro ludzie, którzy zobaczą naszą pracę, byli zaskoczeni i zobaczyli, że to nie to samo, co poprzedni projekt” – mówi w wywiadzie dla People en Español. „Naprawdę chciałem zrobić coś innego i pojawił się ten Genaro, którego kocham, którego uwielbiam i z którym świetnie się bawiłem” – przyznaje.

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

Brandon Peniche gra Genaro w telenoweli „Doménica Montero” / fot. Televisa
Brandon Peniche gra Genaro w telenoweli „Doménica Montero” / fot. Televisa

Peniche, zagrał w "Pani García i jej córkach" i "Historii Juany", które były emitowane na antenie Novelas+ bezpośrednio przed "Domenicą Montero". Aktor podkreśla, że ​​„bardzo wzbogacające jest granie postaci, która nie ma nic wspólnego z twoją istotą, z twoją osobowością”.

„Ta postać ma w sobie coś wyjątkowego; to postać bardzo wizualna, bosko napisana. Myślę, że jako aktor musisz dać się zaskoczyć, nie podchodzić do niej z góry przyjętymi założeniami i po prostu pozwolić, by magia się wydarzyła” – twierdzi.

"Doménica Montero" opiera się na oryginalnym pomyśle Inés Rodeny, który zaowocował takimi telenowelami, jak "Dziedziczka" (oryg. La dueña) z Angélicą Rivera w 1995 r. i "Kobieta ze stali" (oryg. Soy tu dueña) z Lucero w 2010 r.

„Myślę, że sam świat bardzo się zmienił od czasów "Dziedziczki". Oczywiście, stał się też bardziej skomplikowany. Myślę, że jest bardziej skomplikowany, ponieważ przesłanie musi być przekazywane znacznie szybciej, ale musi być bardzo zwięzłe. Kiedy bierzesz historię, nie wiem, na przykład 180 odcinków i skracasz ją do 50, musi być niezwykle dobrze opowiedziana, żeby była zrozumiała” – mówi.

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

Brandon Peniche, Angelique Boyer i Marcus Ornellas w telenoweli „Doménica Montero” / fot. Televisa
Brandon Peniche, Angelique Boyer i Marcus Ornellas w telenoweli „Doménica Montero” / fot. Televisa

„Ludzie chcą dziś, żeby wszystko działo się szybciej, łatwiej się nudzą, a my musimy robić wszystko lepiej, zarówno pod względem produkcji, fotografii, jak i aktorstwa. Myślę więc, że to wyzwanie dla wszystkich i dzięki temu sprawia dużo frajdy” – podkreśla.

Syn Arturo Peniche ("Virginia") uważa, że ​​fakt, iż dzisiejsze telenowele mają mniej odcinków, „ma swoje plusy i minusy” dla nich jako aktorów. „To skomplikowane, bo potem pytają: »Czy robisz kolejną telenowelę zaraz po skończeniu projektu?«. Tak, ale to był krótki projekt. Ale wtedy nie możesz zrobić kolejnej, bo musisz chronić swój wizerunek, bo zmęczysz publiczność… Sposób, w jaki to się robi, się zmienił i chodzi tylko o to, żeby zagrać to inaczej” – mówi.

Mimo że filmowanie w plenerze zawsze jest bardziej skomplikowane, aktor woli tę opcję.

„Oczywiście, filmowanie na planie zdjęciowym jest logistycznie prostsze i szybsze, że tak powiem; jednak wyjście w plener… Plenery, hacjendy, które mamy, są imponujące i pozwalają nawiązać o wiele głębszą więź z postacią. Naprawdę to czujesz, wyczuwasz. Myślę więc, że wszystko lepiej płynie” – mówi.

Premierowe odcinki telenoweli "Domenica Montero" od poniedziałku do piątku o godz. 15:00 (21:00) w Novelas+.

Przejdź do hubu serialu