"Otchłań namiętności" – Odcinek 134: Paolo otrzymuje prezent od Gabina (streszczenie)
- Telenovela.pl

- 1 godzinę temu
- 2 minut(y) czytania
W 134. odcinku telenoweli "Otchłań namiętności": Na drodze do Méridy Paolo spotyka nieznajomą kobietą, która błaga o pomoc. Gdy wychodzi jej na spotkanie, zostaje napadnięty przez kilku mężczyzn. Emisja 3 sierpnia 2026 roku o godz. 18:00 w Novelas+. Sprawdź szczegółowe streszczenie odcinka i zobacz, co dokładnie się wydarzy.

Po latach nieobecności Damian powraca w rodzinne strony wraz ze swoją narzeczoną Florencją. W małej meksykańskiej wiosce La Ermita, powracają wspomnienia z przeszłości, odżywają w nim dawne uczucia do Elisy. Czy utracona miłość z młodości odrodzi się na nowo?
"Otchłań namiętności" – streszczenie odcinka 134, co się wydarzy?
Gael czyni wyrzuty Florencii, że nie potrafiła zatrzymać przy sobie Damiana. Florencia wyjaśnia mu, że zwróciła wolność mężowi, bo ten kocha Elisę z wzajemnością. Edmundo namawia syna, żeby uporządkował swoje uczucia. Begoña cieszy się, że Enrique nie poślubi Palomy. Prosi go, żeby wybił siostrze z głowy pomysł wyjazdu do Afryki. Gabino mówi Carminie, że dał Alfonsinie fałszywe bilety, aby nie wątpiła w to, że Estefanía była kochanką Rosenda. W dowód wdzięczności Carmina zgadza się z nim przespać. Na drodze do Méridy Paolo spotyka nieznajomą kobietą, która błaga o pomoc. Gdy wychodzi jej na spotkanie, zostaje napadnięty przez kilku mężczyzn. Okazuje się, że kobieta działała w zmowie ze zbirami. Elisa i Damián kłócą się. Damián myśli, że Elisa oddała się Gaelowi przed ślubem. Elisa czuje się urażona i chce wracać do Ermity.
Emisja w poniedziałek 3 sierpnia o godz. 18:00 w Novelas+
Więcej informacji o telenoweli "Otchłań namiętności" na stronie:
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------




































Komentarze