"Sieroty ziemi" – Odcinek 24: Początek zemsty Dalili
- Telenovela.pl

- 16 lip 2025
- 2 minut(y) czytania
W 24. odcinku telenoweli "Sieroty ziemi": Jamil i Laila otrzymują list od Dalili, która rozpoczyna realizację swojej zemsty. Emisja 21 lipca 2025 roku o godz. 17:00 (23:00) w Novelas+

Laila to piękna, młoda Syryjka, zmuszona do poślubienia potężnego szejka w zamian za pieniądze, aby uratować życie swojego młodszego brata, ofiary zamachu bombowego. Plan ulega jednak zmianie, gdy chłopiec umiera z powodu odniesionych obrażeń... Wraz z rodziną ucieka do innego kraju, by rozpocząć nowe życie. Rozwścieczony porzuceniem szejk wysyła Jamila, swoją prawą rękę, na poszukiwanie narzeczonej, nie przypuszczając, że ten nie posłucha rozkazu i szaleńczo zakocha się w Laili. Zakazana miłość zostanie wystawiona na próbę, gdy córka szejka postanowi zemścić się po tajemniczej śmierci ojca.
Odcinek 24:
Dalila odprawia Youssefa. Zuleika odrzuca oświadczyny. Bruno postanawia wyjechać do Europy. Valeria żąda, by Norberto się z nią ożenił. Rogelio wyjaśnia Faruqowi, jak lekarz może unieważnić jego dyplom. Fairouz jest zszokowana, gdy dowiaduje się, że Dalila podąża śladami Laili i Jamila. Zuleika i Almeidita całują się. Mamed przedstawia Latifę Alemu. Ojciec Zoran chrzci Radouana. Jamil i Laila otrzymują list od Dalili. Jamil i Laila szukają Almeidity. Mężczyzna mówi im, że nic nie może zrobić w sprawie Dalili. Mamed mówi Alemu, że wydał wszystkie swoje pieniądze, żeby jego wnuk mógł poślubić Latifę. Rania odkrywa, że Camila pracuje w hotelu. Dalila kontaktuje się z Paulę Abbasem, aby pomógł jej w realizacji zemsty. Jamil i Laila martwią się o bezpieczeństwo swojej rodziny.
Emisja w poniedziałek 21 lipca o godz. 17:00 (23:00) w Novelas+
Więcej informacji o telenoweli "Sieroty ziemi" na stronie:
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czytaj również: [Kto jest kim?] Poznajmy bohaterów telenoweli "Sieroty ziemi" >>
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








































Komentarze