top of page

Sebastián Rulli wspomina swoje najpopularniejsze telenowele i zdradza, która jest jego ulubioną

Z okazji 30-lecie swojej udanej kariery, aktor wspomina projekty, które ukształtowały jego ścieżkę zawodową, w tym „Rubí” i „Za głosem serca”.



W ciągu swojej 30-letniej kariery Sebastián Rulli urzeka publiczność ujmującymi postaciami, które podbiły serca widzów i znalazły oddźwięk wśród różnych pokoleń. Kariera argentyńskiego łamacza serc jest pełna udanych projektów, które ugruntowały jego pozycję, jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych amantów w branży.



W ramach obchodów swojego 30-lecia kariery, argentyński aktor wspomina niektóre ze swoich najpopularniejszych telenoweli i zdradza, która z nich, jak dotąd, jest jego ulubioną.


Rubí (2004)


"Rubí" był punktem zwrotnym w mojej karierze. Postać Héctora Ferrera była ogromnym krokiem naprzód, pozwoliła mi zdobyć główną rolę i odmieniła moje życie. Sukces mnie zaskoczył, ale cieszyłem się nim równie mocno, jak całym procesem. To był dla mnie magiczny projekt. Zaprzyjaźniłem się z Barbarą [Mori] i Lalo [Eduardo Santamariną], a także z reżyserami, Benjamínem [Cannem] i Erikiem [Moralesem]. Jestem niezmiernie wdzięczny zespołowi produkcyjnemu, na czele z Güero Castro, z którym również wcześniej pracowałem, za danie mi szansy na zagranie tak ujmującej postaci – bo taka właśnie była. Nie była to główna rola, ale podbiła serca widzów, którzy cierpieli razem z nim, tak jak ja, ponieważ była to również bardzo trudna rola do odegrania.


"Rubi" - w weekendy w Novelas+ (zwiastun)


Teresa (2010)


Kolejna telenowela, która zmieniła moje życie. Właśnie skończyłam telenowelę, która była emitowana w paśmie o 21:30, a ta była o 18:30, więc akceptacja tego była trochę dziwna. Każdy w tej branży wie, że harmonogramy są ważne, ale miałam pełne zaufanie do produkcji Güero Castro i reżyserii Móniki Miguel i wiedziałam, że Angelique ma w sobie to coś, co niewiele aktorek miało w tamtych czasach, i że serial odniesie ogromny sukces. Zaryzykowałam i opłaciło się. Angelique była wyjątkową koleżanką. Aktorką, która dawała z siebie 100%, życzliwą, hojną i pełną szacunku współpracowniczką. Myślę, że ten projekt bardzo nas zbliżył jako ludzi i jako profesjonalistów. Nawiązaliśmy wzajemny szacunek i podziw.



Prawdziwe uczucie (2012)


To był ogromny sukces na ekranie. Jeden z najwyższych wyników oglądalności w historii telewizji. Bardzo mi się podobała. To była bardzo zabawna, lekka historia. Chemia z Eizą była spektakularna. To moja wspaniała przyjaciółka, którą kocham i podziwiam z każdym dniem coraz bardziej, wiedząc, jak wielką ofiarę poniosła, wyjeżdżając do Stanów Zjednoczonych i osiągając to, co robi. Guzmancito był wspaniałą postacią. On również zapisał się w historii i zawsze będzie miał miejsce w moim sercu.



Za głosem serca (2013)


To moja ulubiona telenowela. Ta postać była bardzo ważna w moim życiu i karierze. To była również historia, która zmieniła oceny i zbliżyła mnie do Angelique. To historia, w którą wciąż nie mogę uwierzyć. Kontrastujące sceny miłości i nienawiści między bohaterami były niesamowite i ludzie je uwielbiali. To kompletny melodramat z pięknymi lokacjami, który bardzo mi się podobał. Nadal mamy aktywną grupę dyskusyjną z 2014 roku i jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi kolegami z planu „Za głosem serca”.



Komentarze


Najnowsze

Polecamy w TV

bottom of page